Praca Pszczyna Praca Pszczyna
POLUB MNIE NA FACEBOOKU
Filtry

Prima aprilis: wspominamy najlepsze żarty z minionych lat!

Drodzy czytelnicy! W tym roku nie jest nam do śmiechu, więc postanowiliśmy nie wkręcać Was na naszym portalu z okazji prima aprilis. Zamiast tego wspominamy ciekawe żarty z minionych lat.

Prezydent Klimaszewski przesiada się z limuzyny na rower miejski
Prezydent Klimaszewski testował rower miejski. Miał dojeżdżać nim o pracy. · fot. bielsko.info


Rok temu żartowaliśmy, że prezydent miasta, Jarosław Klimaszewski w przeddzień otwarcia systemu BBbike oznajmił, iż do pracy będzie jeździł na rowerze. Gospodarz Bielska-Białej miał zachęcać pracowników urzędu miejskiego, aby zamienili cztery kółka na dwa. Kto dał się nabrać? A może ten żart okazał się rzeczywistością?

Łukasz Piszczek natomiast w 2019 roku miał ogłosić, że wybuduje luksusowy, 10-piętrowy hotel dla piłkarzy Borussii Dortmund w goczałkowickim Uzdrowisku. Pomiędzy istniejącymi budynkami miał powstać luksusowy, pięciogwiazdkowy hotel, a jego głównymi użytkownikami mieli być piłkarze Borussii Dortmund, którzy, w ramach przygotowania do sezonu Bundesligi, trenowaliby na nowo powstałych obiektach sportowych.

W hotelu miały być ulokowane siłownia, centrum odnowy biologicznej oraz salon Wellness & SPA. Na ostatnim piętrze 10-piętrowego apartamentowca miała zostać utworzona pływalnia, z której, dzięki przeszklonym ścianom, można by było podziwiać panoramę Jeziora Goczałkowickiego oraz Beskidów.

Obiekty sportowe Akademii Łukasza Piszczka z lotu ptaka - 19.03.2019
Nieopodal obiektów sportowych Akademii Łukasza Piszczka miał powstać luksusowy hotel dla piłkarzy BVB · fot. pless.pl


Wkręcaliśmy Was, że z władzami Borussii Dortmund miała zostać podpisana umowa zobowiązująca klub do korzystania z obiektu przez kolejne 10 lat. Nie oznaczałoby to zamknięcia hotelu dla innych chętnych. Każdy, kto będzie chciał odpocząć w tym miejscu miał mieć możliwość zarezerwowania pokoju, z wyłączeniem terminów zgrupowań piłkarzy BVB. Eh, szkoda, że to tylko żarty...

W 2018 roku pisaliśmy o rzekomych sensacyjnych planach ratusza, który chciał stworzyć skocznię narciarską zamiast stoku na Dębowcu. Budowa skoczni miała się rozpocząć się na początku 2019 roku, a już w sezonie 2020/2021 na obiekcie miały zostać rozegrane pierwsze zawody Pucharu Świata.

wizualizacja skoczni na Dębowcu
Tak miała wyglądać skocznia na Dębowcu


W 2017 roku żartowaliśmy, że miasto uruchomi wypożyczalnię samochodów elektrycznych. W 2018 roku na ulicach Bielska miało pojawić się 20 elektrycznych aut z Fabryki Samochodów Elektrycznych.

Jeszcze lepiej bawiliśmy się jednak, gdy wkręcaliśmy was, że bielska drogówka dysponuje nowym nieoznakowanym radiowozem. Audi RS6 miało trafić do bielskiego garnizonu w ramach współpracy policjantów z Polski i Niemiec.



Audi z silnikiem o pojemności 4 litrów i mocy 560KM miało służyć do patrolowania dróg ekspresowych w Bielsku-Białej i okolicach. Na pokładzie radiowozu miały się znajdować dwie sprytnie ukryte kamery Videorapid 2a. Ogromna moc miała dawać możliwość wyeliminowania z ruchu drogowego piratów, którzy dotychczas za nic mieli przepisy. Na taki zakup bielska policja miała się zdecydować, bo standardowe radiowozy rzekomo nie dawały rady ze sportowymi samochodami i motocyklami.

W 2016 roku donosiliśmy sensacyjną wiadomość, że dawny prezydent naszego miasta, Jacek Krywult założył konto na Facebooku. Na marcowej sesji Rady Miejskiej prezydent miał dać wyraźny sygnał, że zaczął korzystać z tego portalu. Gospodarz Bielska-Białej miał potwierdzić tę informację na specjalnie zwołanej konferencji prasowej. Decyzja o pojawieniu się w mediach społecznościowych miała być związana z powstaniem strony facebookowej "Jacek Krywult - Twoje miasto z moim wąsem", na której administratorzy mieli umieszczać fałszywe informacje o działalności prezydenta.

jacek krywult
Prezydent miał założyć konto na Facebooku... · fot. UM Bielsko-Biała


W tym samym roku serwowaliśmy dobrą nowinę o fotoradarze na "zakręcie śmierci". Urządzenie zainstalował Główny Inspektorat Transportu Drogowego na wniosek bielskiej policji, która w ostatnim roku odnotowała kilkadziesiąt zdarzeń drogowych na łuku alei Jana Pawła II.

W 2016 roku na wiosnę bardziej uczynni mieli być także strażnicy miejscy, którzy osobom starszym i samotnym mieli pomagać robić zakupy. Miała to być inicjatywa nowego komendanta, w celu ocieplenia wizerunku formacji. Aby skorzystać z usługi oferowanej przez strażników wystarczyłoby zadzwonić na numer straży miejskiej i telefonicznie przekazać listę zakupów.

straż miejska
Strażnicy podczas dostarczania zakupów · fot. bielsko.info


Również 2015 rok był u nas niezwykle bogaty pod względem primaaprilisowych dowcipów. Pisaliśmy o nowych znakach na DK-1 w Czechowicach-Dziedzicach. Przed zwężeniem związanym z przebudową skrzyżowania z ulicą Lipowską, pojawić się miały znaki "Uwaga szeryf" ostrzegające przed tzw. "szeryfami" lewego pasa.



Kto pamięta dowcip dotyczący apartamentów na Stalowniku? W dawnym szpitalu miejskim na zboczu Łysej Góry miały powstać apartamenty.



Który dowcip był dla was najzabawniejszy, najbardziej udany albo kontrowersyjny? Kto z Was dał się nabrać. Czy któryś z żartów stał się... rzeczywistością? Może macie takie informacje? Zachęcamy do dzielenia się wspomnieniami w komentarzach! Nasze primaaprilisowe dowcipy z minionych lat można przypominać sobie w archiwalnych artykułach poniżej.

ar / bielsko.info